1982
1983
1984
1985
1986
1987
1988
1989
1990
1991
1992
1993
1994
1995
1996
1997
1998
1999
2000
2001
2002
2003
2004
2005
2006
2007
2008
2009
2010
2011
2012
2013
2014
13
14
15
16
17
18

 

Wszystko zaczęło się skromnie i bez rozgłosu w małym mieście Hajnówka w roku 1981. Pomysłodawcą i organizatorem przyszłego Festiwalu jest Mikołaj Buszko, który z pomocą dwóch sprzymierzeńców: ks. Michała Niegierewicza oraz ks. Jerzego Szurbaka, zorganizował w owym roku „Dni Muzyki Cerkiewnej” w Hajnówce. Początkowo planowano je na miesiąc styczeń, jednak los, a właściwie „wielka polityka” zdecydowała, że mogły się odbyć dopiero wiosną – w maju i tak już zostało. Czyż może być lepszy moment na wspólne sławienie Pana, na spotkanie ŚPIEWU SERCA I DUSZY?

h1

Pierwsze Dni Muzyki Cerkiewnej – Hajnówka 1982 trwały od 13 do 16. 05. ) Wzięło w nich udział dziewięć chórów parafialnych – przyjechały wówczas głównie chóry wiejskie, autentycznie ludowe chóry cerkiewne, dając obraz śpiewu prawosławnych wsi ziemi białostockiej. Na zakończenie I Dni wystąpił zawodowy Zespół Muzyki Cerkiewnej Warszawskiej Opery Kameralnej pod dyrekcją ks. Jerzego Szurbaka.

h2

Następny rok miał przełomowe znaczenie dla historii festiwalu, gdyż przeniesiono go do nowo otwartego Soboru pod wezwaniem Świętej Trójcy – świątyni będącej dumą Hajnówki.

h3 Nieżyjący już dziś ks. dziekan Antoni Dziewiatowski, który był ponad 40 lat proboszczem parafii prawosławnej w Hajnówce, po kilkunastu latach starań uzyskał zgodę na budowę tej Świątyni. Jej projekt opracował profesor architektury Aleksander Grygorowicz. Wystrój wnętrza – malowidła ścienne – zaprojektował i wykonał grecki artysta Dymitr Andonopulos. Tak oto wspólne dzieło Księdza Proboszcza, wymienionych artystów oraz rzemieślników i członków parafii prawosławnej w Hajnówce stało się miejscem spotkań festiwalowych poczynając od II Dni Muzyki Cerkiewnej w Hajnówce.    

h4

1983 roku do grona stałych organizatorów Festiwalu dołączył twórca komponujący także utwory wywodzące się z kręgu tradycji kultury Kościoła Prawosławnego – Romuald Twardowski, który złączył się z Festiwalem już na stałe.

Poczynając od III Dni Muzyki Cerkiewnej,  rozwój tej imprezy nabrał przyspieszenia. Festiwal tworzy swoją tradycję, swój coraz bardziej zróżnicowany i bogaty kształt, pojawiają sie po raz pierwszy imprezy towarzyszące. Obok wystawy gobelinów i haftów ludowych, organizatorzy zaproponowali uczestniczącym w konkursie chórom – wieczorne spotkania w Puszczy przy ognisku. 10 lat późnej „Ruch Muzyczny” w relacji z festiwalu napisze:

h5„Już do tradycji tej imprezy weszło jej >leśne echo<: każdego dnia późnym wieczorem i nocą w środku Puszczy Białowieskiej na ogniskowej polanie odbywały się spotkania przy kiełbaskach i śpiewie tych chórów, które kilka godzin wcześniej występowały w Soborze Świętej Trójcy przed kilkuset osobową publicznością i jurorami. W Puszczy już nie było cerkwi, nie było konkursu: było pełne muzyczne zbratanie. Właśnie to, które kiedyś leżało u źródeł idei festiwali muzycznych…”

Podczas III Dni Muzyki Cerkiewnej po raz pierwszy pojawił się w Hajnówce chór zagraniczny – młodzieżowy zespół z Kuovala w Finlandii, śpiewając napiewy cerkiewne w języku fińskim i greckim. W roku 1991 „Dni” przekształcą się w Międzynarodowy Festiwal Muzyki Cerkiewnej, którego pierwszą jaskółką byli ci właśnie młodzi Finowie. Ale sama zmiana nazwy tylko symbolicznie wyraziła to, co w Hajnówce stało się naprawdę: skromne spotkania parafialnych chórów przeobraziły się w wielką imprezę międzynarodową o wysokim poziomie artystycznym. I co najważniejsze: mimo tej rozbudowy, impreza nie straciła swego charakteru muzycznego święta, muzycznego zbratania i niekomercyjnych spotkań z muzyką duszy.

  h6Otwierając XIII Międzynarodowy Festiwal Muzyki Cerkiewnej, Metropolita Bazyli określił główne przesłanie tej imprezy: „Myślą przewodnią hajnowskiego festiwalu, który z przeglądu chórów parafialnych przekształcił się w tradycyjną imprezę międzynarodową, jest dotarcie do źródeł cerkiewnej muzyki i początków chrześcijaństwa, pielęgnowanej przez stulecia a następnie zapomnianej, wydobycie i upowszechnienie najpiękniejszych jej pereł, pieśni łączących niebo i ziemię, a dusze w jedność”. W tym roku przyjechał na Festiwal >Romejko Choral Ensamble< z Filadelfii, składający się z amerykańskich Greków, wykonujących muzykę cerkiewną tworzoną przed półtora tysiącem lat. Jeżeli dodamy, że w roku tym mogliśmy posłuchać też chórów śpiewających prawosławne pieśni w językach starocerkiewno – słowiańskim, ukraińskim, bułgarskim, fińskim, rosyjskim, białoruskim, a nawet w dialekcie łemkowskim i po szwedzku, stanie się jasne, że to Festiwal jedyny na świecie, o wadze i znaczeniu nie do przecenienia.      
      h7 Dziennikarka konserwatywno – liberalnego pisma „Najwyższy Czas” donosiła: „Siedem dni jechał autokarem z Erewania do Hajnówki chór pod dyrekcją sędziwej pani profesor Emmy Caturian, który po raz pierwszy w Polsce zaprezentował wielogłosową liturgię ormiańską >Patarag<. Mieniły się w niej wszystkie barwy muzyki Zakaukazia. Takich wspaniałości nie znalazłam na żadnym innym festiwalu”. Również sprawozdawca „National Herald” z Nowego Jorku podkreślał, że „jest to wspaniały festiwal prezentujący różnorodność śpiewów Kościoła Prawosławnego”. Zaś recenzent szwajcarskiego pisma „Kirche – Schweizerische Kirchenzeitung” zwracał uwagę na to, że „Festiwal jest miejscem spotkań Wschodu i Zachodu. W cerkwi nie było konkursu: było pełne muzyczne zbratanie. Właśnie to, które kiedyś leżało u źródeł idei festiwali muzycznych…”
Jeszcze inny aspekt podkreślił „Kurier Podlaski”: „Przed tysiącem lat książę kijowski Włodzimierz wysłał swoich przedstawicieli, aby przekonali się, która z religii będzie najodpowiedniejsza dla Rusi. Po powrocie stwierdzili oni, że tylko będąc na nabożeństwie w świątyni Hagia Sofia w Konstantynopolu i słuchając cerkiewnych śpiewów nie wiedzieli czy są w niebie, czy też na ziemi. Podobnego zdania mogą być polscy i zagraniczni turyści, którzy tak licznie w maju zjeżdżają do Hajnówki, aby móc uczestniczyć w jedynej tego typu imprezie – Festiwalu Muzyki Cerkiewnej”.
h8   Czytając takie opinie, dumny może być twórca Festiwalu i jego Dyrektor, Mikołaj Buszko. Ale chyba on jeden wie najlepiej, ile pracy i zmagań kosztowało stworzenie tak wielkiej dziś imprezy.      
Nie obyło sie też bez trudności, ale mimo trudnych chwil i kłopotów z jakimi organizatorzy Festiwalu muszą się borykać przy jego organizacji, nikt w Hajnówce nie czeka z założonymi rękami, aż trudne dni dla kultury miną i ani przez rok festiwal nie miał przerwy. Na propozycje by zamiast corocznych spotkań, organizować biennale muzyki cerkiewnej, dyrektor Buszko odpowiedział: „Festiwal można organizować co dwa lata, potem co trzy, cztery. Tylko pytam: po co ? komu ma to służyć ? Byłoby to tylko >rozrzedzenie< imprezy, a pamiętajmy, że żywot festiwalu nie kończy się na jednym majowym tygodniu, on rozciąga się na cały rok. Przede wszystkim powinien stać się ośrodkiem promocji muzycznej kultury Prawosławia.
h9 Trzeba w tym miejscu wspomnieć, że poczynając od czwartych Dni Muzyki Cerkiewnej ( 1985 ), wszystkie koncerty festiwalowe rejestrowane są fonograficznie i już rano można otrzymać kasetę z nagraniem poprzedniego dnia konkursowego, przygotowaną w nocy. Natomiast dziesięć lat później zaczęły się ukazywać płyty kompaktowe z najlepszymi nagraniami ostatniego festiwalu, a zainaugurował je CD „Hospodi pomiłuj” z XIII Festiwalu Muzyki Cerkiewnej – Hajnówka ’94 .          
Formuła Festiwalu przewiduje, iż przez cały tydzień jego trwania odbywają się przesłuchania konkursowe, seminaria, wystawy, koncerty towarzyszące w innych cerkwiach i miastach. ( Od niedawna także z „subfestiwalem” w białostockiej cerkwi Świętego Ducha ). Każdego roku festiwal gości ponad tysiąc śpiewaków z trzydziestu kilku chórów nie tylko z Europy. Festiwal ma swoją renomę. Kolejka chętnych do zaśpiewania we wnętrzu hajnowskiego soboru jest długa. Niektóre chóry, również z zagranicy, musza czekać na zaproszenie do Hajnówki po kilka lat. Formuła festiwalu obejmuje kilka kategorii, w ramach których występują chóry odrębnie oceniane:

1 chóry parafialne wiejskie, 2 chóry parafialne miejskie, 3 chóry parafialne inne, 4 chóry świeckie amatorskie, 5 chóry świeckie zawodowe. Zespół organizacyjny, który działa w Hajnowskim Domu Kultury pod kierownictwem dyrektora  Mikołaja Buszko, paryska „Kultura” opisała tak: „Dzięki takim ludziom jak Irena Parfieniuk, Sławomir Kaliszuk, Rościsław Kuncewicz, Halina Wojskowicz – bo to przecież oni, a nie instytucje, organizują Festiwal – przy pomocy kilkudziesięciu społeczników, młodzieży z Bractwa Cerkiewnego, Międzynarodowy Festiwal Muzyki Cerkiewnej w Hajnówce rok w rok przebiega bez zarzutu”. ” – Chylę czoła przed tymi ludźmi – powiedział w 1995 roku ojciec Siergiej Biesczasnyj z Moskwy, który współorganizował wielkie imprezy, miedzy innymi ogólnoświatowy Kongres Bractwa Młodzieży Prawosławnej Syndesmos. – U nas w Rosji było by to niemożliwe, aby jakieś bardzo znaczące zjawisko kulturalne przetrwało na prowincji. Wiem ile trzeba pieniędzy, zabiegów organizacyjnych, nerwów, a przede wszystkim entuzjazmu, żeby zrobić festiwal, w zasadzie na wsi. Tu jest widoczna tylko część tej pracy, a ile niewidocznej ? Trzeba napisać, zadzwonić, porozmawiać, wysłać autobus, spotkać, nakarmić, położyć spać..” Dyrygenci przyjeżdżających tu chórów mówią:

  • Dni Festiwalu w Hajnówce są dla nas małą Paschą (Sławomir Jurczuk)

  • Hajnówka to dla dyrygentów nowe doświadczenie, nauka (Eugeniusz Skowroński)
  • Festiwal podniósł poziom śpiewania w wielu cerkwiach ( ks. Bazyli Dubec )

  • Festiwal w Hajnówce to wielka mobilizacja dla chórzystów, to podsumowanie roku naszej pracy (Dymitr Tichoniuk).

Czym jest ten festiwal dla samej Hajnówki ?

  • To nasze okno na świat. Przedtem prawie nic nie wiedzieliśmy o Prawosławiu na świecie. Teraz wiemy wiele, ale i świat się o nas dowiaduje. ( Mikołaj Demianiuk ).

  • W Hajnówce nawet na co dzień żaden chór cerkiewny nie może zaśpiewać źle. Każda staruszka zwróci uwagę, że coś jest nie tak. ( Tomasz Danilecki „Gazeta Wyborcza” ).

  • Festiwal traktujemy w naszym mieście jak wielkie święto i swoistą manifestację. Jest to manifestacja wyższości dóbr kulturalnych nad naszą zmaterializowaną codziennością, w której człowiek zbyt często staje się przedmiotem przemocy, działań destrukcyjnych. Nam, zmęczonym informacjami o gwałtach przestępstwach, wojnach, zaczyna towarzyszyć przede wszystkim strach, który zabija nadzieję i dlatego tu w Hajnówce chcemy pokazać wyższość sztuki i ducha nad działaniami niszczącymi. Festiwal ten ma głębokie przesłanie humanistyczne i teologiczne, wychowawcze i duszpasterskie, skierowane do wszystkich ludzi. ( Jadwiga Rudzińska – Patejuk, Burmistrz Hajnówki ).

W roku 1995 Ministerstwo Kultury i Sztuki zakwalifikowało Międzynarodowy Festiwal Muzyki Cerkiewnej w Hajnówce do muzycznych wydarzeń artystycznych najwyższej rangi, nadając mu „kategorię zerową” czyli tę jaką ma Konkurs Chopinowski i Międzynarodowy Festiwal Muzyki Współczesnej „Warszawska Jesień”, a więc najbardziej znane na świecie polskie imprezy muzyczne.